Tradycje świąt wielkanocnych
Zabawa na powitanie. Rodzic mówi rymowankę a dziecko wykonuje odpowiednie ruchy.
Teraz wszyscy się witamy machają ręką do siebie,
i gorąco pozdrawiamy. przesyłają sobie buziaki,
Już zajęcia zacząć czas, wykonują duże koło rękami,
więc podskoczmy razem raz. podskakują raz
• Słuchanie opowiadania Barbary Szelągowskiej Wielkanocne pyszności. Można wykorzystać obrazki z książki (s. 60–61) lub https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/oia-aplus-ks/mobile/index.html#p=63
W przedszkolu na każdym kroku widać było zbliżającą się Wielkanoc. W wazonach stały bazie, a obok – koszyczki z jajkami. Wszystkie zawieszone dekoracje też przypominały o świętach. Słońce każdego kolejnego dnia coraz mocniej świeciło. Ada, podobnie jak inne dzieci z jej grupy, nie mogła doczekać się świąt. Pani opowiadała o tradycjach wielkanocnych.
– A może zrobimy sobie mazurka? I jeszcze babkę i szynkę. Nie może też zabraknąć chleba i jajek! – Ale jak my to wszystko sami zrobimy? – dopytywał Kamil.
– To naprawdę dużo pracy. Widziałem, jak babcia piekła ciasto. Pani tajemniczo uśmiechnęła się do dzieci.
– Tak naprawdę zrobimy dziś te wszystkie smakołyki, ale one nie będą nadawały się do jedzenia. Wykonamy je z masy solnej, potem wypieczemy i pomalujemy. A na koniec urządzimy kącik wielkanocny.
– Ale fajny pomysł – zawołał Kamil. Ada zrobiła wielką babę wielkanocną, a Kamil
– szyneczkę. Inne dzieci też starały się jak mogły. Po pomalowaniu i ułożeniu na stoliczku wszystkie „smakołyki” wyglądały jak prawdziwe, zwłaszcza baba z lukrem. Po podwieczorku do sali średniaków przyszły w odwiedziny starszaki.
– Ale macie tu pyszniutkie pyszności! – oblizując się, zawołał Maciek i wyciągnął rękę po babę.
W ostatniej chwili przed zjedzeniem powstrzymał go Olek.
– Dlaczego nie mogę się poczęstować? Trzeba jeść szybko, póki świeże. Potem już nie będą takie dobre.
– Maciek, przyjrzyj się uważniej tym smakołykom. Przecież one są z masy solnej. Jeszcze mógłbyś sobie przez nie połamać zęby. Najlepiej poczekaj na prawdziwy wielkanocny stół i prawdziwe pyszności. Maciek przytaknął głową, ale i tak ukradkiem
– kiedy nikt nie patrzył – powąchał babkę. Skrzywił się, zawiedziony, i rad nierad postanowił jednak poczekać na święta.
Rodzic zadaje pytania:
− Z czego dzieci wykonały pyszności do koszyka wielkanocnego?
− Dlaczego Olek powstrzymał Maćka przed skosztowaniem babki z kącika wielkanocnego?
− O jakich tradycjach wielkanocnych była mowa w opowiadaniu?
− Jakie smakołyki z wielkanocnego stołu lubicie najbardziej?
Następnie proponuje zabawę ruchową „Kura”
Kura spaceruje po podwórku, szukając pożywienia (dzieci spacerują, wysoko unosząc kolana, po kilku krokach zatrzymują się i najpierw jedną, a później drugą stopą „rozgrzebują” ziemię).
Kura macha skrzydłami (dzieci machają ramionami).
Kura dziobie ziarenka (palce obu rąk dzieci układają w kształcie ptasiego dzioba; kilka razy otwierają szeroko „dzioby” i zamykają, składając kciuk z kolejnymi palcami).
Eksperyment jak sprawdzić czy jajko jest świeże? Nalewamy do dwóch szklanek wodę (po pół szklanki). Prezentujemy dziecku dwa jajka i pytamy: Czy wiesz po czym poznajemy czy jajko jest świeże? Prosimy aby dziecko włożyło do każdej szklanki po jednym jajku i obserwowało, co się z nim dzieje. Czy w obu szklankach jajka zachowują się tak samo? Jajko, które jest świeże, opada na dno, a to, które jest stare, unosi się do góry.
Zajęcia plastyczne Przysmaki wielkanocne
Nawiązując do wcześniej wysłuchanego opowiadania, pytamy : Jakie smakołyki zrobiły dzieci
z masy solnej w przedszkolu Olka i Ady? Jakie jeszcze inne smakołyki mogą się znaleźć na wielkanocnym stole? Gdzie dzieci z grupy Ady umieściły ulepione przez siebie smakołyki?
Rozwiązywanie zagadki B. Szelągowskiej „Koszyczek”.
To w nim leżą na serwetce
jajka malowane,
a pośrodku, obok chlebka,
spoczywa baranek. (koszyczek wielkanocny)
Przepis na masę solną
Składa się tylko z 3 składników:
1 szklanka mąki;
1 szklanka soli;
ok. 0,5 szklanki wody.
Zacznijmy od tego, że do głębokiej miski wsypujemy mąkę i sól. Dokładnie mieszamy i wlewamy niewielką ilość wody. Mieszamy, rozgniatamy grudki, dodajemy odrobinę wody i ponownie mieszamy. Ilość wody jest tu kluczowym czynnikiem i trzeba ją wlewać stopniowo. Ciasto wyjmujemy na stół lub stolnicę i ugniatamy, aż będzie gładkie (około 5 minut).
Dzieci lepią samodzielnie z masy solnej wielkanocne przysmaki. Zachęcam do porządkowania swojego miejsca pracy przez dziecko .
Paluszkowe zajączki
Zamocz dziecku paluszek w dowolnej farbce i odciśnij na kartkę. Po wyschnięciu farbki domaluj z dzieckiem oczy, nosek, buzię i uszy dla zajączka.
Dorota Potoczna, Małgorzata Łopińska Kubiczek, Urszula Gryga, Alesandra Ciesielska
