KOLOROWA ŁĄKA
Majowa łąka – przypomnienie wiadomości na temat łąki – rośliny, zwierzęta . -filmik
Zachęcam do wysłuchania opowiadania E. Stadmüller Smok łąkowy wielogłowy
Książka (s. 70–71) dla dziecka. Link do opowiadania :https://www.youtube.com/watch?v=3KFVqOTSIaM
O czym wam poczytać? – zapytała mama, rozsiadając się wygodnie w fotelu ustawionym między łóżkami dzieci.
– O Kubusiu Puchatku – zdecydowała natychmiast Ada.
– Jak zaprosił Prosiaczka na piknik…
– Piknik! – wykrzyknął Olek.
– Zupełnie zapomniałem! Jutro jedziemy na piknik i pani prosiła, żeby każdy miał w plecaczku coś dobrego, czym mógłby poczęstować innych.
– Masz szczęście, że wczoraj upiekłam ciasteczka – uspokoiła go mama – zapakujemy je do plastikowego pudełka, dorzucimy torebkę suszonych owoców i będziesz miał się czym dzielić. A dokąd się wybieracie?
– Na łąkę. Pani powiedziała, że pojedziemy autobusem do ostatniego przystanku i kawałek przejdziemy piechotą.
– I bardzo dobrze – ucieszyła się mama.
– Trochę ruchu wam się przyda. Jazdą autobusem najbardziej zachwycony był Oskar, którego rodzice codziennie przywozili do przedszkola samochodem. Przez całą drogę gadał, śpiewał, wygłupiał się z kolegami i podjadał smakołyki, które mama spakowała mu do plecaczka.
– Dalej pójdziemy na piechotę – oświadczyła pani, gdy wysiedli na ostatnim przystanku.
– Abyśmy się nie nudzili, proponuję marsz w rytmie naszych przedszkolnych przebojów. Trzy, cztery – zaczynamy: Gdzie strumyk płynie z wolna, rozsiewa zioła maj... Olek nawet nie przypuszczał, jak bardzo takie wspólne śpiewanie pomaga wędrować. Nawet się nie obejrzeli, a już byli na miejscu.
– Jak tu ślicznie… – westchnęła Zuzia. Faktycznie, rozgrzana słońcem łąka pachniała cudnie, słoneczko przyświecało, pszczoły bzyczały… Pani rozłożyła na trawie wielki koc, a na nim obrus w kratkę i papierowe talerze.
– Proponuję, abyśmy wyjęli z plecaczków wszystkie smakołyki, a potem częstowali się tym, na co kto ma ochotę. Z początku niektórzy ociągali się trochę, ale kiedy Zosia poukładała na talerzach drożdżówki z makiem, Bartek orzechowe chrupki, a Zuzia pachnące jabłuszka, wszyscy po kolei opróżnili plecaczki.
– Ciekawe, że na świeżym powietrzu wszystko smakuje lepiej – pomyślał Olek, pałaszując z apetytem zwykłe słone paluszki przyniesione przez Madzię.
– A teraz możecie się pobawić – oznajmiła pani, gdy na trawie nie pozostał już żaden ślad po tygryskowej uczcie. Kasia z Oliwką natychmiast pobiegły zbierać kwiatki, z których postanowiły upleść sobie wianki. Ania, Malwina i Dominika bawiły się w zgadywanki. Konrad z Bartkiem napompowali piłkę plażową i zaczęli grać, a Olek, Adaś i Kuba położyli się na kocu i obserwowali wędrujące po niebie obłoki.
– Patrzcie, ten duży wygląda jak motyl – skojarzyło się Adasiowi.
– A ten mniejszy jak zając – zauważył Kuba.
– O, jak mu się wydłużyły uszy… Trzeci obłoczek nie przypominał kształtem żadnego zwierzaka.
– Ani to żaba, ani ślimak – mruczał pod nosem Olek.
– Już wiem! – wykrzyknął nagle.
– To jest SMOK, KTÓREGO NIE WIDAĆ, bardzo groźny i podstępny. Skrada się po cichutku, a jego obecność zdradzają lekko poruszające się trawy. Ledwo wypowiedział te słowa, łąka zafalowała gwałtownie.
– Ratunku! – wrzasnął Adaś, zrywając się na równe nogi, a Kuba, na wszelki wypadek, schował się za Olka.
– Spokojnie, to tylko wiatr… – próbowała uspokoić chłopców pani.
– Na… na pewno? – wyjąkał ciężko przestraszony Adaś.
– Oczywiście! – usłyszał.
– A ja wcale nie byłbym tego taki pewny – szepnął do Kuby Olek, nie spuszczając oczu z rozkołysanych traw.
Rozmowa kierowana na podstawie opowiadania.
R. zadaje pytania:
− Co można robić podczas pobytu na łące?
− Jakie zwierzęta można spotkać na łące?
Zabawa muzyczno – ruchowa Zatańcz ze mną .-filmik
Karty pracy, cz. 2, nr 48–49.
Dzieci: − oglądają obrazek; mówią, co dzieje się na łące w maju,
− łączą fragmenty obrazka znajdujące się na dole karty z ich miejscami na obrazku,
− nazywają zwierzęta na obrazkach i dzielą ich nazwy rytmicznie (na sylaby).
Zabawa rozwijająca sprawność ruchową . Dzieci poruszają się zgodnie z rytmem dźwięków instrumentu podanym przez Rodzica. Maszerują, biegają drobnymi krokami, unosząc ręce w górę, wykonują podskoki obunóż.
Ćwiczenie oddechowe. Dla dziecka: szablon żabki, słomka; szablon jeziora z kartonu, nagranie piosenki Na majowej łące. Na stoliku znajduje się staw wycięty z brystolu, przyklejony do niego. Dziecko ma przed sobą wycięte z zielonego papieru szablony żabek. Stara się je przenieść do stawu za pomocą słomki.
Ćwiczenie artykulacyjne – Kto mieszka na łące. Sylwety dla N.: żabki, bociana, skowronka, świerszcza. Dzieci swobodnie maszerują w rytmie bębenka, w dowolnych kierunkach, bez potrącania. Na dźwięk tamburynu zatrzymują się. N. unosi wybraną przez siebie sylwetę. Dzieci naśladują dźwięki wydawane przez zwierzęta przedstawione na sylwecie.
Słuchanie piosenki Bal na łące https://www.youtube.com/watch?v=VL-IW-Xy0Jo
Kiedy świeci słoneczko
to na łące nad rzeczką
świerszcze stroją skrzypeczki
do wiosennej poleczki.
Dylu,dylu już grają
grube bąki śpiewają,
myszki tańczą poleczkę
sapią przy tym troszeczkę.
A trzy małe biedronki nie chcą tańczyć tej polki
i czekają na walca, aby tańczyć na palcach.
Spróbujcie nauczyć się piosenki , z pomocą Rodzica.
Ćwiczenie rozwijające słuch – Czyj to głos? R. przypomina charakterystyczne odgłosy mieszkańców łąki. Następnie R., naśladuje głos dowolnie wybranego zwierzątka mieszkającego na łące (pszczoły, ptaka, żaby, bociana). Dzieci odgadują jego nazwę.
Ćwiczenia logopedyczne usprawniające narządy mowy (można dać dziecku lusterko). Rodzic demonstruje:
- "Bocian i żaba"- dziecko naśladuje dziób bociana, ściągając wargi mocno do przodu, otwiera je i zamyka, a następnie rozciąga szeroko wargi jak żaba, która jest zadowolona, że schowała się przed bocianem
- „Biedronka ma dużo kropek”- dziecko rysuje czubkiem języka kropki na podniebieniu, przy szeroko otwartych ustach, unosząc język do góry
- „Kret”- tak jak kret wychodzi ze swego podziemnego domku, tak dziecko unosi język do góry, w stronę nosa, a potem znów chowa za górnymi zębami
- „Pszczoła”- dziecko naśladuje bzyczenie pszczoły: bzzz, bzzz, bzz
- „Motyl”- jak motyl porusza skrzydłami, tak dziecko porusza naprzemiennie językiem od jednego do drugiego kącika ust
- „Konik polny”- tak jak konik polny skacze w górę i w dół, tak dziecko otwiera szeroko usta i językiem skacze za górne zęby i za dolne zęby. W tym ćwiczeniu język nie wychodzi przed zęby.
Karta pracy, cz. 2, nr 50.
Dzieci:
− rysują po śladzie rysunku ślimaka, kolorują rysunek,
− nazywają zwierzęta przedstawione na zdjęciach, naśladują ich ruchy.
Zachęcam do wykonania woreczków sensorycznych https://www.youtube.com/watch?v=gbIQwBK1mR8
ZABAWA RUCHOWA PRZY MUZYCE
https://www.youtube.com/watch?v=3OJHt-oEyTk
KARTA PRACY- rozwiąż zagadkę i pokoloruj.
Miłej zabawy .
Obejrzyjcie filmik Moja majowa łąka
Proponuje wykonanie kart pracy :
