Temat tygodnia: Spieszmy się kochać nasze dzieci.
Słuchanie wiersza „Prawa dziecka” Janusza Korczak.
- Na początek proponuję zabawę muzyczno- ruchową do piosenki M. Jeżowskiej „Kolorowe dzieci” -
➢ Przed zabawą zachęcam aby Rodzic zapytał swoje dziecko czy wie jak witają się polskie dzieci? (przez podanie ręki, przybicie piątki, przybicie „żółwika”), a następnie pokazał dziecku jak witają się Japończycy, Eskimosi, Afrykanie i Indianie- dziecko powtarza ruchy za Rodzicem ➢ Rodzic włącza piosenkę , a dziecko porusza się w jej rytm – na przerwie w muzyce wita się z Rodzicem- jak Japonka poprzez złożenie rąk i ukłon; jak Eskimos- noskami; jak Afrykanin- poprzez klaskanie i podskakiwanie ; jak Indianin poprzez przyłożenie ręki do serca i odchylenie jej zataczając koło i mówią „Wingapo”(łingapo) i jak polski przedszkolak – przybicie piątki itp.
- Słuchanie wiersza „Prawa dziecka” Janusza Korczaka.
Niech się wreszcie każdy dowie
I rozpowie w świecie całym,
Że dziecko to także człowiek,
Tyle, że jeszcze mały.
Dlatego ludzie uczeni,
Którym za to należą się brawa,
Chcąc wielu dzieci los odmienić,
Spisali dla was mądre prawa.
Więc je na co dzień i od święta
Spróbujcie dobrze zapamiętać:
Nikt mnie siłą nie ma prawa zmuszać do niczego,
A szczególnie do zrobienia czegoś niedobrego.
Mogę uczyć się wszystkiego, co mnie zaciekawi
I mam prawo sam wybierać, z kim się będę bawić.
Nikt nie może mnie poniżać, krzywdzić, bić, wyzywać,
I każdego mogę zawsze na ratunek wzywać.
Jeśli mama albo tata już nie mieszka z nami,
Nikt nie może mi zabronić spotkać ich czasami.
Nikt nie może moich listów czytać bez pytania,
Mam też prawo do tajemnic i własnego zdania.
Mogę żądać, żeby każdy uznał moje prawa,
A gdy różnię się od innych, to jest moja sprawa.
Tak się tu wiersze poukładały,
Prawa dla dzieci na całym świecie,
Byście w potrzebie z nich korzystały
Najlepiej, jak umiecie.
3. Rozmowa na temat wiersza (pytania pomocnicze)
- Jakie prawa mają dzieci ?
- Czy potrzebne są prawa dla dzieci ?
- Jakie prawo jest według Ciebie najważniejsze ?
4. Na zakończenie proponuje ćwiczenia oddechowe (uspokajające):
• Smok – wdychamy powietrze nosem, a wydychamy powietrze buzią (tak jak smok zieje ogniem)
• Pizza – wyobraź sobie, że na dłoni masz kawałek gorącej, pachnącej pizzy. Najpierw wąchasz zapach pizzy nosem, a potem studzisz ją ustami, wydychając powietrze.
„Masażyk” – zabawa w parach z Rodzicami. Dziecko siedzi tyłem do swojego Rodzica, który odzwierciedla polecenia na plecach swojego dziecka. zaświeciło słoneczko – głaskanie otwartymi dłońmi po całych plecach, kolistymi ruchami do środka, wyszły chmury – głaskanie otwartymi dłońmi po plecach „urwanymi” ruchami od środka pleców na zewnątrz, pada deszczyk – delikatne uderzanie palcami całej dłoni po plecach, rozpoczęła się burza - uderzanie pięściami w plecy od góry do dołu, błyskały błyskawice – delikatne oklepywanie całych pleców, zza chmur wyszło słońce - głaskanie otwartymi dłońmi po całych plecach, kolistymi ruchami do środka, po czym pojawiła się tęcza – obiema otwartymi dłońmi przesuwanie po plecach od strony lewej do prawe i odwrotnie.
Temat: „Baloniku baw się z nami!” – wykonanie gniotka z balona i mąki ziemniaczanej.
Rodzicu przed dzisiejszymi zajęciami, przygotuj:
• Balon
• Butelkę 500 ml
• Mąkę ziemniaczaną lub ryż
• Lejek • Słomkę lub wykałaczkę
• Włóczkę do zrobienia fryzury naszemu stworkowi
• Czarny marker.
1. Na początek zachęcam aby pobawić się ruchowo do piosenki „ Kto jak skacze”
- https://www.youtube.com/watch?v=LNouuY9zrKQ
2. Następnie proponuję zabawę dydaktyczną „Okrągłe zagadki rysunkowe” Odgadujemy, co może przedstawiać rysowany fragmentami przez Rodzica rysunek (koło):
• słońce
• buzia
• bałwan
• koło samochodowe
• kwiatek
• balon
Ostatnia z zagadek: BALON jest tematem dzisiejszych zajęć.
- Wykonanie pracy – zgniotka
Na początku wsypujemy mąkę do wysokości 1/2 lub 3/4 butelki w zależności od wielkości balona. Najlepiej robić to przez lejek, poruszając w środku słomką lub wykałaczką, aby przesypywało się bez zastojów. Następnie dmuchamy balon, skręcamy go i zakładamy na butelkę. Teraz wystarczy butelkę obrócić w taki sposób, aby mąka przesypała się do nadmuchanego balona. Można to przyśpieszyć ściskając kilkukrotnie butelkę. Wypełniony mąką balon ściągamy z butelki, spuszczamy powoli powietrze związujemy go i zabieramy się za dekorowanie. Na czubku głowy naszego Pana Gniotka przywiązujemy włóczkę i rysujemy markerem buzię. Nasza zabawka jest już gotowa Zachęcam również do obejrzenia filmiku z dokładną instrukcją jak wykonać zgniotka https://www.youtube.com/watch?v=2Asv1QetBms&feature=emb_title
- Na koniec proponuję zabawę badawczą „Rakieta” z użyciem wykonanych zgniotek Zabawa badawcza „Rakieta” Poszukujemy odpowiedzi na pytanie: „Co ukryło się w balonie?” - dowiadujemy się, że w balonie jest powietrze Stawiamy hipotezy: „Co stanie się z nadmuchanym balonem, gdy wypuścimy go z rąk bez zawiązywania?” Przeprowadzamy doświadczenie: Wprawiamy w ruch nadmuchany balon przymocowany do słomki . Obserwujemy jak uciekające powietrze rozpędza balon.
- Zabawa: Na miłe popołudnie proponuje opowieść ruchową „Wielka wyprawa w świat Tygryska” – opowieść ruchowa. Tygrys wygrzewał się na słońcu i bardzo się nudził. Choć było gorąco, miał dość tej bezczynności, gdyż zawsze szukał okazji, by pobrykać. Położył się na plecach i przeciągnął się ( w leżeniu tyłem na przemian wyciąganie ramion i nóg). Pomyślał sobie „A gdybym tak wyruszył w świat? Tak to dobra myśl”. Następnie stanął na czterech łapach i zaczął je unosić po kolei (w klęku podpartym kolejne unoszenie prawej, lewej nogi, prawej, lewej ręki). Pobiegł na polanę, by tam pobaraszkować: Przetaczał się po trawie (w leżeniu ramiona wyprostowane za głową i toczenie się w różne strony), wierzgał nogami jak dziki koń (w przysiadzie podpartym wyrzucanie nóg w tył i w górę). Brykał jeszcze na wiele tylko jemu znanych sposobów (swobodne, radosne ruchy), a potem pognał do lasu (bieg na czworakach). Po drodze musiał przeskoczyć wiele wywróconych drzew (skoki z rozbiegu). Gdy dotarł na miejsce, wspiął się na wysokie drzewo, aby zobaczyć jak wygląda dziś rzeka (ruchy naśladujące wspinanie się na drzewo). Rzeka płynęła w pobliżu, a ponieważ tego dnia było bardzo gorąco, chciał jak najprędzej wykąpać się (bieg na czworakach). Po drodze usłyszał hałas. Ponieważ nie wiedział, co on oznacza, chciał jak najciszej podkraść się do krzaków nad brzegiem (pełzanie). Wyglądając zza nich, zobaczył płynący statek, a nie chcąc być dostrzeżonym przez ludzi, odczekał aż zniknie on za zakrętem. Wskoczył do wody, by schłodzić swe rozgrzane ciało (naśladowanie pływania). Po wyjściu z wody pomyślał, że czas na popołudniową drzemkę. Znalazł zacienione miejsce i tam się ułożył (dziecko układa się wygodnie na podłodze). Zanim zasnął pomyślał sobie jeszcze „Ależ wielki jest ten świat, bardzo się zmęczyłem na tej wyprawie”. I natychmiast usnął.
- Rozmowa z dzieckiem na temat zabawy:
- Dokąd poszedł tygrysek?
-Co tam robił?
-Co zobaczył na rzece?
-Dlaczego chciał się wykąpać?
-Jak zakończyła się jego przygoda?
Temat: „Matematyka jest ciekawa” – zabawy matematyczne.
1. Na powitanie proponuje poruszać się do piosenki „ Ćwiczenia z liczeniem w podskokach” - https://www.youtube.com/watch?v=bzboHM5GUzg
2. „Marsz pod dyktando” – dziecko zamienia się w robota i porusza się tylko na słowa Rodzica, wg jego poleceń (np. „Idź do przodu 2 kroki, obróć się w bok, zrób w przód 4 kroki…” itp..). Dobre ćwiczenie na rozróżnianie stron ciała – lewej i prawej.
3. „Zgaduj-zgadula”- zagraj z dzieckiem w prostą grę. Pozwól dziecku trzymać w dłoniach od 2 do 10 przedmiotów i potrząsać nimi (monety, guziki lub inne małe przedmioty, które przy potrząsaniu powodują hałas). Potrząsając nimi dziecko powie: „Zgadnij, ile ich mam!” Trzeba zgadnąć, iloma przedmiotami dziecko potrząsa (sądząc po odgłosie). Następnie ty potrząsaj przedmiotami, a dziecko niech zgaduje. Po każdej zgadywance sprawdź, ile było przedmiotów licząc je.
4. „Matematyczne wyliczanki” Jabłko, gruszka i daktyle – klaśnij w ręce razy tyle (3 razy) Kapusta i ogórek – tyle razy podskocz w górę (2 razy) Marchewka, pietruszka, bób – tyle razy przysiad zrób (3) Kalarepka i mak – za uszy 2 razy się złap
- Pająk i muchy– trzymamy na końcu stolika kawałek materiału, kapelusz lub inny pojemnik, który może stać się np. pajęczyną. Układamy przed dzieckiem małe waciki, czyli muszki. Jego zadaniem jest dmuchanie na muszkę, tak aby wpadła w pajęczynę
- Karta pracy – dorysuj tyle wagoników ile jest kropek.
Temat: Zapoznanie z piosenką pt. „Jestem podróżnikiem” U. Piotrowskiej i improwizacja do niej.
1. Na początek ćwiczenie oddechowe „Podróżuję z moim psem”. Dziecko robi szybkie wdechy i wydechy, naśladując zdyszanego psa. Wykonuje je w różnym tempie raz szybko, raz wolno.
2. Słuchanie piosenki i inscenizacja do niej – „Jestem podróżnikiem” U.Piotrowskiej. Zachęcamy do zapoznania się z tekstem i melodią piosenki. Proponujemy, aby dziecko naśladowało ruchami tekst piosenki ☺ Piosenka: Proszę wejść w podany poniżej link, następnie proszę wybrać PLIK nr 10 - Jestem podróżnikiem i ODTWORZYĆ PLIK.
Zapakuję plecak i w podróż wyruszę.
Dzieci dłońmi dotykają barków i maszerują w miejscu.
A dlaczego? A dlatego, bo świat poznać muszę.
Zataczają rękami wielki krąg.
Szlak mojej wędrówki już narysowany.
Patrzą na otwartą lewą dłoń.
Jedną mapkę mam dla siebie, a drugą dla mamy.
Wodzą palcem wskazującym prawej ręki po wewnętrzne części lewej dłoni.
Na żaglówce z kory przepłynę kałużę.
Unoszą ręce do przodu, na wysokość klatki piersiowej (udają, że trzymają się burty).
I na wyspie podwórkowej zatrzymam się dłużej. jw. Bujają się.
Potem w piaskownicy poszukam oazy.
Siadają na podłodze i dotykają jej, udając, że kopią dłońmi w piaskownicy.
Na pustyni przecież wszystko może się wydarzyć. jw.
Na lwa się zaczaję, bo tu śladów wiele.
Wstają. Robią z dłoni daszek nad oczami.
I zostanę najsłynniejszym w świecie tropicielem.
Spoglądają przez otwór powstały przez połączenie czubków palców: kciuka i wskazującego.
Gdy skończę wyprawę po lądach i wodach, Maszerują.
wtedy chętnie wam opowiem o moich przygodach. jw.
3. Rozmowa na temat treści piosenki. Zadajemy dzieciom pytania, np.:
- Dlaczego chłopiec zapakował plecak i wyruszył w świat?
- Jak będzie zwiedzać świat?
- Na jakie zwierzę chciałby się zaczaić?
- Gdzie będzie chłopiec bawił się w podróżnika?
- Co może być w tej zabawie lwem?
4. Zabawy umuzykalniające.
• Misia bela – zabawa z pokazywaniem.
Trąf, trąf, misia bela - uderzasz 4x piąstkami o siebie, pionowo jedna o drugą
Misia Kasia - przykucnij i otwartymi dłońmi uderz 1x o podłogę
Kąfacela - zrób 2 podskoki Misia a - obróć się w lewo i klaśnij w dłonie na „a”
Misia be - obróć się w prawo i klaśnij w dłonie na „be”
Misia Kasia - przykucnij i otwartymi dłońmi uderz o podłogę
Kąface - zrób trzy podskoki Zabawę możesz powtórzyć trzy razy, za każdym razem coraz szybciej.
• Poruszanie się do rytmu. Dziecko porusza się do rytmu granego przez Rodzica na tamburynie lub innym dostępnym instrumencie: marsz, podskoki, bieg.
5. Muzyczne wyciszenie. Dziecko leży na plecach i słucha utworu Marzenie Roberta Szumana.
• Zabaw a – „Czytaj z dzieckiem”. Rodzic czyta tekst, a dziecko – obrazki ☺
Temat: Zabawy ruchowe „Na wesoło”.
- Na rozgrzewkę zapraszamy do „Tańca połamańca”
. Link: https://www.youtube.com/watch?v=RrsdZz3wkCo
- Zestaw ćwiczeń kształtujących ogólną sprawność fizyczną.
• Jak rusza się....? Niech dziecko pokazuje (Rodzic też – będzie zabawnie!), jak poruszają się różne zwierzęta: kot, słoń, niedźwiedź, sikorka, pies, bocian, wąż itp.
• Sznurek parzy, sznurek to ścieżka Połóż na podłodze sznurek. Wymyślaj różne sposoby poruszania się z jego wykorzystaniem: - chodzenie po sznurku przodem, tyłem, bokiem, - przeskakiwanie przez sznurek przodem i tyłem, - przeskakiwanie nad sznurkiem bokiem obunóż lub z nogi na nogę.
• Przeprawa przez rzekę. Ustaw na podłodze przedmioty, po których można chodzić: złożony koc, poduszki, stołeczek, fragmenty piankowej maty itp. Przedmioty powinny tworzyć ścieżkę. Zadanie: przejdźcie po kamieniach (przedmiotach) wystających z wody (podłoga) bez „zamoczenia” nóg.
• Slalom na różne sposoby Ustaw slalom, układając na podłodze w linii prostej np. papierowe lub plastikowe kubeczki albo butelki (mogą to być też zgniecione zapisane kartki papieru). Poproś dziecko, aby pokonywało slalomem przeszkody w różny sposób: na czworaka, na czworaka tyłem, na jednej nodze, tyłem na stojąco, idąc w kucki, skacząc jak zając itd.
• „Do celu” Rodzic ustawia na środku dużą piłkę. Metr od niej zaznacza linię, na której stoi dziecko. Dziecko otrzymuje woreczek gimnastyczny (inny lekki, mały przedmiot), którym stara się trafić w piłkę. Po dwóch kolejkach Rodzic zwiększa odległość, z której dziecko rzuca woreczkiem.
- • „Szczur” Dziecko stoi naprzeciwko Rodzica. Rodzic kręci skakanką dookoła własnej osi, tuż nad ziemią. Dziecko przeskakuje przez skakankę i stara się jej nie dotknąć.
- Masaż relaksacyjny „Rybki”. Raz rybki w morzu brały ślub (rysujemy na plecach dziecka faliste linie) i tak chlupały: chlup, chlup, chlup. (lekko stukamy w nie rozluźnionymi dłońmi) A wtem wieloryb wielki wpadł (masujemy całe plecy) i całe towarzystwo zjadł. (mając rozpostarte dłonie ściągamy palce do środka)
- „Moje marzenie” – rysowanie świecą i malowanie. Wyciszenie i skupienie uwagi dziecka. Dziecko na kartce A4 rysuje białą lub kolorową świecą ilustrację przedstawiającą ich marzenie. Następnie zamalowuje całą powierzchnię kartki farbą plakatową.
- Karta pracy
Łopińska-Kubiczek
